Sylwester/Podsumowanie roku

Czeeeeeść;)Wątpie że ktoś to przeczyta,ale pisze to żeby sobie to gdzieś spiasać,żeby pamiętać o tym więc oszczegam że to bd długaaa notka;)

 Dzisiaj wkońcu mam czas żeby napisać,ale opowiem od początku co się u mnie działo.No to w sobote od rana do szkoły pomagać wszystko robić przy sylwestrze bo moja mama organizowała.Po 15 szybko po Ade i spowrotem do szkoły.Do domu jakoś po 19 weszłyśmy i ogólnie było super.Najpierw gra w butelke i moje bieganie po ulicy w dywanie bo dostałam takie zadanie hahahahha.Potem jeszcze po 12 sie z Ada powydruniałyśmy i poszłyśmy do Wołka bo po nas zadzwoniła i ttam znowu gra w butelekeeeeeeee--hahahhahahas!Było super.Ok 4 nad ranem jak wracałyśmy do mnie do domu to jeszcze wszylysmy na sale złożyć sobie z moją mamą i tatą życzenia i odrazu mój tata wział mnie i A. do tańca-hahahhahaha!;D Potem szybko sie zwinełysmy do domu i poszlysmy spać przed 6.Ja spałam do 15 a jak wstałam to byłam taka przymulona że szok...nie mogłyśmy sie z A. ogarnąć,nic nam sie nie chciało ale musiałyśmy bo na 18 do kościoła.Wróciłysmy i po A. przyjechał brat jakoś po 20,a ja się wziełam za lekcjeee.Potem wziełam długą kąpiel żeby sie orzeźwić i nie być taka przymulona,chwile posiedziałam na necie i poszłam spać.Ja nawet przez te 2 dni prawie nie siedziałam na necie i nie miałam jak do Was napisać.Ogólnie sylwester był BARDZO UDANY.Cieszę się bardzo że to był już mój drugi sylwester z A.;* Mam nadzieję że bd jeszcze duuuuuuuużo wspólnych .No a Wam życzę żeby ten rok był jeszcze lepszy od poprzedniego i abyście spełniali swoje marzenia!;*

No a teraz podsumowanie rookuu.Takie krótkie postaram się napisać.Ten rok uważam za bardzo udany.Nie było jakiś poważniejszych kłopotów czy coś.Wiadomo że były chwile smutku,upadków ale więcej było tych lepszych chwil.Bardzo się cieszę że już prawie półtora roku przyjaźnie się z A.;* We wrześniu będzie już dwa lata ;o Kocham CIę zgredzie (wiem że to czytasz!) hahhaha;* Wakacje to byly najlepsze miesiące tego roku.Najlepszy tydzień to był chyba  w Skorzęcinieeeeee!;DDDDD No i ogólnie całe wakacje udane,dużo czasu spędzonego z A. wyjazdy nad staw,do Skoja no i ciągłe spanie u siebie i nasze odpały.Rok 2011 uważam zaaaaa dobryyyy ,ale mam nadzieje ze 2012 będzie jeszcze lepszy!;))))
Nooo nawet się streściłam-ahha;))

Mam dla Was chyba z 3 outfity uszykowane ,może nawet dzisiaj jakiś jeszcze wieczorem wrzucę ;) A teraz dodaję zdjęcia z Sylwestra:


te zdjęcie to było jak byłysmy u Wołka i graliśmy w butelkę-hahah!;D



ostatnio jak byłyśmy w Pasażu to kupiłyśmy sobie takie same buty i to zdjęcie co jest na dole to jak je zrobiliśmy to pokazywaliśmy i mówiliśmy znajć róznice a moja ciocia że żadnej nie ma!hahahahah<lol2>




Bye;*

Categories:

One Response so far.

Leave a Reply

Dziękuję za każdy komentarz.Jeżeli zostawiłeś/aś po sobie ślad nie musisz pisać żebym wpadła,odpowiadam na każdy komentarz:)
Jeśli obserwujesz napisz,a jeżeli spodoba mi się Twój blog zrobię to samo:)