Sobótka/Kino

Cześć!Ja nie dawno wróciłam z Wrocławia.Wyjechaliśmy już o 9 i najpierw udaliśmy sie na Sobótke- naszym celem była góra Ślęża.Trzy posty  będą poświęcone zdjęciom właśnie z tamtąd.Jak doszliśmy już do szlaku mieliśmy do wybory łatwiejszy i trudniejszy-ja chciałam iść łatwiejszym,ale rodzice uparli się ,że pójdziemy trudniejszym.No i poszliśmy ,tylko co 5 minut musiałam czekać na rodziców bo robili sobie przerwy tacy zmachani xd  A jak już szliśmy to była 5 metrów przed nimi bo tak się wlekli xd hahah .Mówiłam,żeby iść łatwiejsztym to nie!Mają nauczkę ,że mnie nie posłuchali hahahha:P Ja weszłam na górę i nawet nie byłam zmęczona,przeciwnie miałam dużo siły jeszcze ,a oni ledwo się wdrapali.Hahah.Następnie pojechaliśmy do kina do Wro ,ale o filmie napiszę osobą notkę.Był to horror ,ale bardzo fajny ;DD  Na koniec do Maca coś zjeśc i do domu!Ogólnie był to bardzo udany dzień!





Napiszę wiecęj potem,bo teraz lecę do rodziców na dół bo zrobili grilla i przyjechała do nich  znajoma.Bye;*

Categories:

Leave a Reply

Dziękuję za każdy komentarz.Jeżeli zostawiłeś/aś po sobie ślad nie musisz pisać żebym wpadła,odpowiadam na każdy komentarz:)
Jeśli obserwujesz napisz,a jeżeli spodoba mi się Twój blog zrobię to samo:)