Chodzzenie po morzu

Hej hej:) Niestety dzisiaj rano wystąpiły małe problemy i nie piszę z swojego komputera.Coś się stało i się włącza i nagle wyłacza i włacza od nowa  i tak w kółko grrr ;< czekam na Paana bo ma przyjść zobaczyć co to jest, a jak coś poważniejszego to wyślemy do serwisu bo w końcu jest on nowy,mam go dopiero 2 miesiące.No ale jak będzie wysyłany do serwisu to będzie trzeba najpierw przegrać wszystkie zdjęcia,ale to Pan zrobi bo ja nawet nie mam jak bo on się normalnie nie włącza.A zdjęć nie chce stracić ,więc muszze je przegrać.Narazie jestem myśli  że da się go zrobić na miejscu.Jak dobrze że u mnie w domu są 3 laptopy i jeszcze stacjonarny komputer to nie ma problemu jak się jakiś popsuje.Teraz piszę z mojego starego laptopa xd

Na tamtym laptopie miałam już przygotowane dla Was zdjęcia,no ale z racji tego że nie mam do nich dostępu postanowiłam na ten komputer je zgrać,żeby normalnie dodawać.Narazie zgrałam tylko na tą notke,bo mam nadzieję,że wieczorem już będę miała swojego laptopa .

A więc z racji tego że nie było morza postanowiłam do niego ''wyjść'' bo już powoli wracało.Było ok.1 km od brzegu i tam się właśnie wybrałam zbierając po drodze muszelki.








Jeżeli odzyskam mojego laptopa to jeszcze wieczorem pojawi się notka,a jeżeli nie to napiszę dopiero jutro.A teraz biorę się za sprzątanie w pokoju ,bo od mojego powrotu przeszło przez niego tornado.hahah. Pa pa;*

Categories:

One Response so far.

  1. jeżeli lubisz rozdania serdecznie chciałabym Cię zaprosić do rozdania,które znajduje się u mnie na blogu pod adresem: http://www.malgorzata-m.blogspot.com/2012/07/rozdanie.html ! :)
    Pozdrawiam serdecznie!

Leave a Reply

Dziękuję za każdy komentarz.Jeżeli zostawiłeś/aś po sobie ślad nie musisz pisać żebym wpadła,odpowiadam na każdy komentarz:)
Jeśli obserwujesz napisz,a jeżeli spodoba mi się Twój blog zrobię to samo:)