Wrocław

Hej!Niedawno wróciłyśmy z Wrocławia i padam ze zmęczenia.Ostatecznie pojechałyśmy pociągiem,bo jedna z mam podjęła się zawiezienia nas rano na pociąg do Milicza. Potem nie wiedziałyśmy się do którego "szynobusu"(tak Ola nazwała tramwaj) wsiąść,ale ostatecznie do dobrego wsiadłyśmy i dojechałyśmy do Pasażu.Następnie poszłyśmy na śniadanie do Mcdonalda ,a potem do kina na film ''Słodkich snów". Fajny był,ale myślałam że będzie straszniejszy.Po filmie prawie 3 godziny chodziłyśmy po galerii.Przymierzyłam chyba z 30 sztuk szortów,ale ostatecznie gdy mierzyłam już chyba ostanie jakie mi się podobały ,okazało się że pasują!Moja radość była ogromna,bo już miałam dość.Poza tym kupiłam najpotrzebniejsze rzeczy na lato czyli strój i okulary przeciwsłoneczne.Wszystkie zakupy pokażę jutro.No a potem w autobus na dworzec i już z tamtąd prosto do Sułowa.

Mam dla Was kilka zdjęć z dzisiaj- pierwsze trzy są z pociągu:





a tutaj już zmęczonaaaaa po zakupach:

Ogólnie pierwszy taki "samodzielny" wyjazd się udał,następny planujemy w sierpniu.Oooo!Teraz mi się przypomniało,że nie pokazałam Wam jeszcze moich zakupów z przed tygodnia.Prawie wszystko kupiłam w H&M,ale to może pokażę wszystko jutro razem z dzisiejszymi zakupami^^
Do jutra!Pa;*

Categories:

One Response so far.

  1. maleńka says:

    pokaż, pokaż :D

Leave a Reply

Dziękuję za każdy komentarz.Jeżeli zostawiłeś/aś po sobie ślad nie musisz pisać żebym wpadła,odpowiadam na każdy komentarz:)
Jeśli obserwujesz napisz,a jeżeli spodoba mi się Twój blog zrobię to samo:)