Zmęczona

Siema!;D Padam ze zmęczenia.Poszliśmy spać po 4 w nocy.Ostatecznie spaliśmy w domu bo zaczeło padać.Namioty przesuneliśmy na za dwa tygodnie.Było super.Oni sa świetni do opróżnienia lodówki,nawet jakieś stare rzeczy zjedli  xd No i dali Marcinowi do picia pepsi z płynem do naczyń hahahhhahahahhaa...Dom już powoli kończe ogarniać,bo rano wyglądał strasznie ;D Praktycznie co godzinę coś jedliśmy...po 12 tosty,a o 2 w nocy zachciało im sie piec babeczki xd Nawet im wyszło,ale mało ich nie zjarali.Dzisiaj jak wstaliśmy to jeszcze wypiliśmy hebrate i każdy poszedł do domu.Ja weszłam na komputer i po 12 zaczełam gadać na skypie,ani sie nie obejrzłam a już po 16 ;o Przed chwilą skończyłam gadać i postanowiłam do Was napisać :P

Dzisiaj mam dla Was zdjęcia z ostanich dni:

taki tam salon spa sobie chłopacy wczoraj zrobili xd

 hahhahhhahahahhahahah


to z sobotniego grilla u Oli:


A to z poniedziałku z Wro.Dziewczyny prosze Was nie zabijcie mnie<3 Słit focia w kinie w kiblu musi być xd hahahahahhaa!


A teraz idę ,może oglądne jakiś film,albo pójdę gdzieś na spacer.Pa pa;*

Categories:

3 Responses so far.

  1. Haha świetne pozytywne zdjęcia :)
    Na pewno było bardzo zabawnie xD :)

  2. Anonimowy says:

    omg, lepszego mie było ??
    kiedy nastepne namioty ??
    moze wpadne ;pp

  3. hahahhahahahha.:DD Konrad cię za to zdjęcie zabije z tym kocem to nie miało być publikowane hahahahha ;DD. ale namioty udane.xD. a ja nie wiem czy bd spała za dwa tyg.:p

Leave a Reply

Dziękuję za każdy komentarz.Jeżeli zostawiłeś/aś po sobie ślad nie musisz pisać żebym wpadła,odpowiadam na każdy komentarz:)
Jeśli obserwujesz napisz,a jeżeli spodoba mi się Twój blog zrobię to samo:)