.

Hej hej :) Dzisiaj miałam pisać wcześniej ,ale z rana pojechałam do Milicza(kupiłam w końcu brązową farbę do włosów i  jakieś tam maseczki do włosów) A jak wróciłam to cały czas coś robiłam,potem pojechałam z ciocią do rynku i w końcu podwiozłam laptopa do Pana żeby mi wgrał internet bezprzewodowy bo w pon do szpitala,a chce mieć tam neta.Niby miał mi Pan dzisiaj podwieść lapka,ale nie przywiózł i teraz pisze z mamy. Jutro po niego podszkoczę najwyżej.Jak wróciliśmy to trochę poleżałam,a potem poszłam wylewać wode z basenu z Kubą i kuzynką i ostatecznie każdy musiał się przebierać bo był mokry.Trochę się pochlapaliśmy,ale ciepła woda ,więc luz ;D

Z racji tego że nnie pisze z swojego komputera,nie mam żadnych zdjęc,ale wyszperałam na mamy lapku jakieś dwa jeszcze z Sobótki :



Dobra lecę bo mnie wołają.Bye ;*

Categories:

Leave a Reply

Dziękuję za każdy komentarz.Jeżeli zostawiłeś/aś po sobie ślad nie musisz pisać żebym wpadła,odpowiadam na każdy komentarz:)
Jeśli obserwujesz napisz,a jeżeli spodoba mi się Twój blog zrobię to samo:)