Na ryby/paznokcie

Siema!Nie miałam jak wcześniej napisać bo praktycznie cały dzień byłam poza domem. Po obiedzie postanowiliśmy ,że pojedziemy do pobliskiej miejscowości łowić ryby ,a potem pojechaliśmy na lody do Milicza.Szybko zebaliśmy się i pojechaliśmy.Na miejscu dziadek zabrał mnie ,moja kuzynke i Kube na małą wycieczke a rodzice ze Stryjkiem poszli już łowić.Poszliśmy do skansenu.Było w nim wielkie akwarium i dużoo ryb.Kilka zdjęć:




Teraz będzie kilka zdjęć moich.Chciałam Wam w końcu pokazać bluzkę(chociaż już kiedyś chyba dawałam jedno zdj ,ale nie pamiętam ),którą kupiłam w dni zakończenia roku szkolnego ,jak byłam z dziewczynami na zakupach.





A takie paznokcie sobie dzisiaj zrobiłam :





okulary-New Yorker
bluzka-nie pamiętam nazwy sklepu,ale jakiś w Miliczu
spodenki-Bershka




Jak wróciliśmy do domu,poszłam do siebie zgrywać zdjęcia,ale nagle zawołał mnie Stryjek ,mi się nie chciało zejść ale ściągnął mnie pod pretekstem ,że na dole jest mały kotek.Gdy tylkko zeszłam Stryjek wziął mnie na ręce iiii ... wrzucił do basenu.Hahahha ;D Szybko z niego wyszłam i poleciałam za dom.Tam uruchomiłam węża z lodowatą  wodą  i tak pobiegłam do Stryjka i go ochlapałam hahaha .Zaczeliśmy sie o niego szarpać i ostatecznie każdy został cały pomoczony. ;D


Dobra lecę,czas się zacząć pakować do szpitala ;< Z samego rana wyjeżdżamy,więc teraz lecę się spakować.Narka ;*




Categories:

Leave a Reply

Dziękuję za każdy komentarz.Jeżeli zostawiłeś/aś po sobie ślad nie musisz pisać żebym wpadła,odpowiadam na każdy komentarz:)
Jeśli obserwujesz napisz,a jeżeli spodoba mi się Twój blog zrobię to samo:)