Stylizacja z sukienką i ramoneską

Cześć! Wiem, że się strasznie długo nie odzywałam, mogłabym się tłumaczyć dlaczego tak było, ale to jest bezsensu, bo po prostu potrzebowałam przerwy od blogowania. Teraz mam zamiar powoli wrócić do pisania tutaj i od czasu do czasu coś się powinno pojawić ;) Po statystykach widzę, że przez cały ten czas tutaj zaglądaliście, za co dziękuję i obiecuję się poprawić! Co się u mnie działo przez ten czas? Najważniejszym wydarzeniem było zdecydowanie rozpoczęcie studiów, w sumie to był też powód przez który kompletnie nie miałam też czasu na blogowanie. Teraz powoli wszystko już ogarnęłam, jednak pierwsze miesiące studiów były zdecydowanie gorsze. To tyle w ramach wstępu, dzisiaj mam dla Was kilka zdjeć, które zrobiłam korzystając z pięknej pogody <3












sukienka-Mohito
ramoneska-Pull&Bear
buty- www.deezee.pl

Miłego wieczoru! ;)

15 Responses so far.

  1. Rewelacyjnie wyglądasz :) świetny zestaw :))

  2. Ślicznie wyglądasz, fajna sukienka :) tak to jest z tym blogowaniem, też obiecałam sobie robić to regularnie, zobaczymy co z tego będzie, Tobie życzę wytrwałości i czasu, pozdrawiam :)

  3. śliczna sukienka;)

  4. Sukienka raczej nie mój styl, ramoneska genialna !:)

    xPATRYCJA

  5. piękną masz tą sukieneczkę :)
    PorcelainDesire

  6. Sukienka dodaje Ci uroku, pasuje do Twoich oczu. Nastrojowe tło dopełnia stylizację. Ubierasz się gustownie. Pozdrawiam

  7. Wyglądasz rewelacyjnie :)
    Zapraszam do mnie www.blueshinyeyes.blogspot.com

  8. KAARISS says:

    Hehe to zabawne, wczoraj zastanawiałam się co się z Tobą stało, a dziś dodajesz post :D
    Stylizacja jak najbardziej w moim stylu, nosiłabym ;D !

  9. Dorothy says:

    KAARISS:
    Naprawdę? Widzisz, przywołałaś mnie myślami haha :)
    Dziękuje! :*

  10. Venus says:

    śliczna stylizacja. A nóg to Ci zazdroszczę :)

  11. KAARISS says:

    Gdzie się podziałaś :) ?

  12. swietna stylizacja, wszystko idealnie współgra :)

  13. Dorothy says:

    KAARISS:
    Pochłonęły mnie studia, przeprowadzka i milion innych rzeczy :( Od jakiegoś czasu myślę nad powrotem, ale coś nie mogę się za to zabrać, za długo mnie nie było chyba.

Leave a Reply

Dziękuję za każdy komentarz.Jeżeli zostawiłeś/aś po sobie ślad nie musisz pisać żebym wpadła,odpowiadam na każdy komentarz:)
Jeśli obserwujesz napisz,a jeżeli spodoba mi się Twój blog zrobię to samo:)